<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	>

<channel>
	<title>uotewa.com</title>
	<atom:link href="http://uotewa.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://uotewa.com</link>
	<description>maj de fors bi uyf ju</description>
	<pubDate>Sun, 19 Jul 2009 14:27:27 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.7.1</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Analog Demo Scene</title>
		<link>http://uotewa.com/2009/07/19/analog-demo-scene/</link>
		<comments>http://uotewa.com/2009/07/19/analog-demo-scene/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 19 Jul 2009 14:27:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>th0</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[funny shit]]></category>

		<category><![CDATA[analog]]></category>

		<category><![CDATA[demo scene]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://uotewa.com/2009/07/19/analog-demo-scene/</guid>
		<description><![CDATA[Przeglądając youtube.com w poszukiwaniu demek z 8 bitów (zawsze lepiej obejrzeć sobie wideo niż odpalić na emu, ew. kupić sprzęt, podłączyć do starego TV i odczekać swoje miliard lat na wgranie się intra z kasety) natrafiłem na poniższe wideo. Wygląda mało realistycznie:)

]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przeglądając youtube.com w poszukiwaniu demek z 8 bitów (zawsze lepiej obejrzeć sobie wideo niż odpalić na emu, ew. kupić sprzęt, podłączyć do starego TV i odczekać swoje miliard lat na wgranie się intra z kasety) natrafiłem na poniższe wideo. Wygląda mało realistycznie:)</p>
<p><!--[Fast Tube]--><span id="fwDqzfQ8Vok" style="text-align:center;display:block;"><a title="Click here to watch this video!" href="http://uotewa.com/2009/07/19/analog-demo-scene/#fwDqzfQ8Vok"><img src="http://i.ytimg.com/vi/fwDqzfQ8Vok/0.jpg" alt="Fast Tube" border="0" width="320" height="240" /></a></span><!--[/Fast Tube]--></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://uotewa.com/2009/07/19/analog-demo-scene/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>IWBTG aka 8-Bit Masochism</title>
		<link>http://uotewa.com/2009/07/07/iwbtg-aka-8-bit-masochism/</link>
		<comments>http://uotewa.com/2009/07/07/iwbtg-aka-8-bit-masochism/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 07 Jul 2009 14:26:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kfu</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[games]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://uotewa.com/?p=350</guid>
		<description><![CDATA[ In the year 200x&#8230;
On his 15th birthsday&#8230;
I tak o to zaczyna się &#8220;I wanna be the guy: The Movie: The Game&#8221; przeurocza opowieść o chłopcu, który chciał stać się facetem. Sęk w tym, że Wy musicie mu w tym pomóc&#8230; Ooo i tutaj już nie będzie łatwo. Wyobraźcie sobie, że wracacie z pracy zmęczeni [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-full wp-image-349" src="http://uotewa.com/wp-content/uploads/2009/07/title.png" alt="title" width="316" height="236" /> In the year 200x&#8230;</p>
<p>On his 15th birthsday&#8230;</p>
<p>I tak o to zaczyna się &#8220;I wanna be the guy: The Movie: The Game&#8221; przeurocza opowieść o chłopcu, który chciał stać się facetem. Sęk w tym, że Wy musicie mu w tym pomóc&#8230; Ooo i tutaj już nie będzie łatwo. Wyobraźcie sobie, że wracacie z pracy zmęczeni i na dodatek mocno wkurzeni faktem losowym, który zawsze znajdzie się  by nas zdemotywować i konsekwętnie doprowadzać do szału. Tak więc, wracamy z pracy, sprawdzamy sobie nasze Uotewa.com a tu jakiś typ poleca nam jakąś platformówkę, z tym, że to nie jest zwykła platformówka, to współczesne dzieło napisane przez fana 8-bitowej rozgrywki zostało stworzone tylko po jedno&#8230; by wkurwić Cię do granic możliwości i nie, nie przestaniesz w to grać bo pieprzona męska duma i chęć szpanu przed innymi Ci nie pozwoli&#8230;. No ale dobra zaczynajmy po kolei.  Pan Kayin Nasaki w hołdzie dla dawnej rozrywki &#8220;komputerowej&#8221; postanowił zrobić platformówkę inspirowaną największymi growymi hitami lat 80. Ale żeby było ciekawiej pomyślał, że fajnie będzie jak ludzie będą to nazywać jedną z najtrudniejszych gier ewach, do tego wydajny tylko wersje beta, jak gra będzie sie wywalac w losowych momentach to będzie fajnie i śmiesznie. Obiecuje wam ale wasz licznik K/min (kurw na minutę przyp. redaktor) wzrośnie do około 12, przeplatane sporadycznym &#8220;ja pierdole&#8221;. Gra jest tak cholernie niewybaczalna, że po godzinie gry licznik zgonów będzie wynosił około 800, wymagana jest dokładność co do piksela a roździelczość 800&#215;600 wcale tego nie ułatwia. Ale tak jak mowilem wcześniej gra jest naprawdę miodna, kradzione spritey i midi robią swoje (:<br />
Dlatego wyzywam was, pokonajcie przynajmniej dwóch bossów!<br />
Pochwalcie się w komentach.</p>
<p>Do <strong>YOU</strong> have what it takes to be The Guy?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://uotewa.com/2009/07/07/iwbtg-aka-8-bit-masochism/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Co, do ku*wy nędzy, z tą telewizją?</title>
		<link>http://uotewa.com/2009/07/07/co-do-kuwy-nedzy-z-ta-telewizja/</link>
		<comments>http://uotewa.com/2009/07/07/co-do-kuwy-nedzy-z-ta-telewizja/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 07 Jul 2009 12:49:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mgr</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[funny shit]]></category>

		<category><![CDATA[Borewicz]]></category>

		<category><![CDATA[cycki]]></category>

		<category><![CDATA[hardkor]]></category>

		<category><![CDATA[radosna twórczość]]></category>

		<category><![CDATA[rzal i bul]]></category>

		<category><![CDATA[sędzia Anna Maria Wesołowska]]></category>

		<category><![CDATA[śmieszne]]></category>

		<category><![CDATA[telewizja]]></category>

		<category><![CDATA[tv]]></category>

		<category><![CDATA[W11]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://uotewa.com/?p=337</guid>
		<description><![CDATA[Zrobiłem ostatnio duży błąd. Po dość długim okresie abstynencji, w ramach programu walki z nudą na wsi postanowiłem włączyć telewizor. To co tam zastałem przerosło moje najśmielsze oczekiwania. Byłem zaskoczony do tego stopnia, że aż muszę tu popłakać. Ale po kolei&#8230;
W-11, czyli policjanci udający aktorów, którzy grają policjantów.
Akcja rozgrywa się w Krakowie i okolicach, co [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zrobiłem ostatnio duży błąd. Po dość długim okresie abstynencji, w ramach programu walki z nudą na wsi postanowiłem włączyć telewizor. To co tam zastałem przerosło moje najśmielsze oczekiwania. Byłem zaskoczony do tego stopnia, że aż muszę tu popłakać. Ale po kolei&#8230;</p>
<p style="text-align: left;"><strong>W-11, czyli policjanci udający aktorów, którzy grają policjantów.</strong></p>
<p>Akcja rozgrywa się w Krakowie i okolicach, co można łatwo wywnioskować z dialogów (<em>&#8220;został zaszczelony o czynastej czydzieści czy&#8221;</em>). Z mojej krótkiej obserwacji wynika, iż w naszej dzielnej ekipie dochodzeniowo-śledczej mamy: dwóch koksów (z czego jeden z nich biega w taki sposób, że jedyne co mógłby w życiu złapać to zadyszka), dwóch łysych gości(jeden bardziej łysy, żeby łatwiej ich można było odróżnić) i do tego 4 dupeczki dla równowagi (Ying yang, te sprawy, chyba). A, i jest jeszcze przydupas, który się zawsze nazywa Maciek, mimo że jest w dwóch osobach (<em>&#8220;Maciek, przygotuj mi tu czy kopie dokumentów&#8221;</em>). Kwestie Maćka sprowadzają się do &#8220;dobra&#8221;, albo &#8220;już się robi&#8221;. Dodajmy do tego porywający scenariusz (opis  jednego odcinka tego szou z oficjalnej strony serialu): <em>&#8220;Na szkolnym boisku zostaje śmiertelnie pobity woźny. Kiedy komisarze Anna Potaczek i Maciek Dębosz docierają do mieszkania ofiary, okazuje się że dom jest zupełnie zdemolowany. Na szkolnym monitoringu widać, jak przed śmiercią woźny szarpał się z jedną z uczennic. Zatrzymany w szkole diler narkotyków twierdzi, że szkołą rządzi dwóch nastolatków, których koleżanką jest dziewczyna z monitoringu. Okazuje się, że dziewczyna zaginęła. Komisarze zaczynają obserwować siostrę poszukiwanej uczennicy. Dziewczynka nieświadomie doprowadza komisarzy do piwnicy, w której znajdują bardzo ciężko pobitą dziewczynę. Prawdopodobnie ten kto ją pobił stoi za śmiercią woźnego…..&#8221;</em></p>
<p style="text-align: left;">I mamy wspaniałe dzieło, którym telewizja TVN karmi rozentuzjazmowaną widownię od 2004 roku po dziś dzień. Generalnie to ja rozumiem, że serial ten ma być przedstawicielem gatunku docu-crime, czyli zasadniczo większość postaci występujących tam to naturszczycy - zaczynając od prawdziwych milicjantów, po świadków, poszkodowanych itd. Biorąc pod uwagę powyższe nasuwa się od razu pytanie czy scenariusz też pisze ktoś &#8216;z ulicy&#8217;? Jeśli tak, to ja też chcę, mam nawet parę pomysłów. Ok, to lecimy:</p>
<p>Ze stawu w miejskim parku wyłowiono zwłoki 45-letniego mężczyzny. Na miejse dociera komisarz koks i komisarz dupeczka. Śledczy przesłuchują rodziców ofiary, którzy są znanymi w półświatku dilerami tak zwanej trawki narkotycznej. W trakcie rozmowy z nimi pojawia się przyrodni brat bliźniak ofiary, który na widok milicji ucieka po rynnie i odjeżdża w siną dal. Na miejscu jednak ojdajduje się jego telefon komórkowy, gdzie znajduje się film, na którym nagrane jest jak ofiara rozmawia z Bin Ladenem. W toku śledctwa komisarze odkrywają, że ofiara miała romans ze swoim stryjecznym szwagrem, który jest gwiazdą szołbiznesu.</p>
<p><strong>Komisarz koks:</strong><br />
<em>- No i sprawa zaczymała się w martwym punkcie. Maciek, pojedź no na szczelnicę i przywieź mi szczykawkę. Tylko nie czaskaj drzwiami.</em><br />
<strong>Maciek:</strong><br />
<em>- Już się robi</em></p>
<p style="text-align: center;"><img class="size-full wp-image-338 aligncenter" title="Portret" src="http://uotewa.com/wp-content/uploads/2009/07/9726a71bd8a25cc523f4d80a2b48961671.jpg" alt="Portret" width="320" height="239" /><em>-Mamy tu portret pamięciowy sprawcy. To szkieletor z He-Mana.</em></p>
<p>W międzyczasie na komendę zgłasza się gang bezdomnych peruwiańczyków, grających w okolicach dworca centralnego na piszczałkach. Donoszą oni, że widzieli jak ofiara spotkała się z podejrzanym osobnikiem w kapeluszu. Komisarze oglądają nagranie z dworcowego monitoryngu, na którym wyraźnie widać jak dwa dni po śmierci, ofiara kupuje bilet na pociąg do Klewek (mimo że w Klewkach nie ma dworca PKP!). W wyniku śledztwa okazuje się, że był jeszcze trzeci brat bliźniak, i to on był ofiarą. A wśród peruwiańczyków ukrywa się Bin Laden&#8230;</p>
<p style="text-align: center;"><img class="size-full wp-image-340 aligncenter" title="Borewicz" src="http://uotewa.com/wp-content/uploads/2009/07/phpvxkizn.jpg" alt="Borewicz" width="250" height="199" /><em>-Słuchaj, dziwko bez szkoły&#8230;</em></p>
<p><strong>Malanowski i Partnerzy</strong> - aktor, eks-parlamentarzysta i Borewicz w jednym, udaje policjanta, który gra aktora udającego policjanta. Czyli odpowiedź Polsatu na W11. To samo tyle że jeszcze słabsze.<br />
A może by tak zrobić serial, w którym aktorzy, grają policjantów, którzy udają aktorów, którzy grają policjantów, udających aktorów, w celu infiltracji środowiska teatralnego. Mam nawet tytuł - &#8220;Kto zabił Gustawa Houloubka&#8221;.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="size-full wp-image-341 aligncenter" title="Keine Grenzen" src="http://uotewa.com/wp-content/uploads/2009/07/ajkfwv0.jpg" alt="Keine Grenzen" width="320" height="240" /><em>- Keeeeeeeeine greeeeeenzen</em></p>
<p><strong>Sędzia Anna Maria Wesołowska</strong> z kolei udaje aktorkę, która gra sędzię. Zazwyczaj zajmuje się sprawami pobić i morderstw. Przykładowo w pewnym odcinku ktoś zastrzelił z łuku (!) kobietę poruszającą się na wózku inwalidzkim (prawdziwa historia). W trakcie każdej rozprawy, wezwany w charakterze świadka brat/ojciec/manager/alfons musi oczywiście zostać ukarany karą porządkową w wysokości tysiąca złotych, oraz wyprowadzony z sali przez pana woźnego. Każda z rozpraw kończy się wspaniałą, poruszającą przemową końcową prokuratora, który mówi w takt przygrywającego niewinnie w tle &#8220;Keine Grenzen&#8221; Ich Troje.</p>
<p>Jak oni srają na lodzie i innych podobnych wynalazków nie mam siły nawet komentować, bo poziom żenady jest tam wprost proporcjonalny do ilości Krzysztofów Ibiszów na metr kwadratowy.</p>
<p>To ja już wolę, żeby puszczali Mac Gyvera, Drużynę A i Star Treka. Ale jeśli polskie stacje telewizyjne uważają swoją widownię za skończonych kretynów to preferuję i polecam również wam wyłączyć telwizor. Permamentnie. Przy użyciu młotka i grawitacji.</p>
<p>Epilog: Na całe szczęście (dla telewizora) podczas surfowania po całych 6 kanałach dostępnych za pomocą anteny typu &#8220;kawałek drutu&#8221;, na TV4 leciało akurat &#8220;Qi mou miao ji: Wu fu xing&#8221; czyli po ludzku &#8220;Winners and sinners&#8221;, dość zabawny film z Sammo Hung Kam-Bo (u nas znany głównie z serialu Martial Law) i z Jackie Chanem. Polecam.</p>
<p>Prawdziwy epilog jak zwykle dopisało życie - <a href="http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,90279,6803009,Napadali_jak_w_serialu__W11_.html" target="_blank">klik</a> <img src='http://uotewa.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://uotewa.com/2009/07/07/co-do-kuwy-nedzy-z-ta-telewizja/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Las Vegas Parano cz.2</title>
		<link>http://uotewa.com/2009/07/03/las-vegas-parano-cz2/</link>
		<comments>http://uotewa.com/2009/07/03/las-vegas-parano-cz2/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 03 Jul 2009 13:24:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mgr</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[books]]></category>

		<category><![CDATA[filmy]]></category>

		<category><![CDATA[60']]></category>

		<category><![CDATA[70']]></category>

		<category><![CDATA[ćpuny]]></category>

		<category><![CDATA[cycki]]></category>

		<category><![CDATA[drugz]]></category>

		<category><![CDATA[Fear and Loathing in Las Vegas]]></category>

		<category><![CDATA[Hunter S. Thompson]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://uotewa.com/?p=329</guid>
		<description><![CDATA[
W związku z wpisem, który parę dni temu popełnił kolega podpisujący się jako &#8216;jac&#8217;, dotyczącym filmu (i książki) &#8220;Las Vegas Parano&#8221;/&#8221;Fear and loathing in Las Vegas&#8221; postanowiłem rozdziewiczyć się (od)twórczo przybliżając wam nieco niezmiernie ciekawą postać autora/bohatera w/w dzieła czyli Huntera Stocktona Thompsona.
I feel the same way about disco as I do about herpes.
Był on [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignnone size-full wp-image-331" title="hunter-thompson" src="http://uotewa.com/wp-content/uploads/2009/07/hunter-thompson.jpg" alt="hunter-thompson" width="460" height="280" /></p>
<p>W związku z wpisem, który parę dni temu popełnił kolega podpisujący się jako &#8216;jac&#8217;, dotyczącym filmu (i książki) &#8220;Las Vegas Parano&#8221;/&#8221;Fear and loathing in Las Vegas&#8221; postanowiłem rozdziewiczyć się (od)twórczo przybliżając wam nieco niezmiernie ciekawą postać autora/bohatera w/w dzieła czyli Huntera Stocktona Thompsona.</p>
<p><strong>I feel the same way about disco as I do about herpes.</strong></p>
<p>Był on jednym z bardziej popularnych pisarzy w Stanach Zjednoczonych, lecz polskie tłumaczenia jego książek pojawiły sie niedawno, dopiero po sukcesie filmu na podstawie &#8220;Lęku&#8230;&#8221;. Prekursor dziennikarskiego stylu gonzo, w którym to, w przeciwieństwie do dziennikarstwa &#8216;klasycznego&#8217;, rezygnował z obiektywnego przedstawiania jakiejś historii, samemu niejako stając się jej częścią i relacjonując to ze swojego, jak najbardziej subiektywnego, punktu widzenia (często również mając na nią niemały wpływ). Znany był on również ze swojego specyficznego stylu bycia, działania często na granicy prawa i dobrego smaku oraz zamiłowania do wszelkiej maści środków odurzających.</p>
<p>Urodzony w 1937 roku w Luisville, Kentucky, jako pierwszy z trzech (dobrze, że nie jeden z dziesięciu;)) synów Jacka Roberta Thompsona, weterana I Wojny Światowej i rzeczoznawcy ubezpieczeniowego, oraz Virginii Davidson Ray (jako ciekawostka z gatunku &#8216;jaka to choroba&#8217; - jego ojciec zmarł na miastenię ciężką rzekomoporaźną [sic!] gdy Hunter miał 14 lat).</p>
<p><strong>The association of motorcycles with LSD is no accident of publicity. They are both a means to an end, to the place of definitions.</strong></p>
<p>Po ukończeniu szkoły średniej, z krótką przerwą (30 dni) na pobyt &#8220;we więźniu&#8221; za współudział w napadzie, wstąpił do wojska (jues erfors) gdzie miał pierwszą poważniejszą styczność z dziennikarstwem. Kolejne lata spędził szlifując swoje skille  w różnych gazetach, podróżując i przepisując na maszynie książki Hemingwaya i Fitzgeralda. Pierwszym szerzej zauważonym z jego dzieł była książka &#8220;Hell&#8217;s Angels: The Strange and Terrible Saga of the Outlaw Motorcycle Gangs&#8221;, będąca efektem udanego artykułu o tematyce gangów motocyklowych, jego autorstwa, opublikowanego w The Nation, który zapewnił mu kontrakt z wydawnictwem. Książka okazała się bestsellerem, jednak niezadowoleni z braku udziału w zyskach  motocykliści dotkliwie pobili pisarza.</p>
<p><strong>The only other important thing to be said about Fear &amp; Loathing at this time is that it was fun to write, and that&#8217;s rare — for me, at least, because I&#8217;ve always considered writing the most hateful kind of work. I suspect it&#8217;s a bit like fucking — which is fun only for amateurs.</strong></p>
<p>Kolejne jego dzieła - “Fear and Loathing in Las Vegas” i “Fear and Loathing on the Campaign Trail &#8216;72”, również odniosły wielki sukces, wpisując się doskonale w kontrkulturową epokę lat 70 w Ameryce, i pozwoliły dalej budować mu swoją legendę. Pierwsza z nich, która z początku miała być relacją na 250 słów z motocyklowego wyścigu Mint 400, odbywającego sie w okolicach Las Vegas przerodziła się w poszukiwanie amerykańskiego snu przy użyciu (posługując się oryginalnym cytatem): &#8220;&#8230;two bags of grass, seventy-five pellets of mescaline, five sheets of high-powered blotter acid, a salt shaker half full of cocaine, and a whole galaxy of multi-colored uppers, downers, screamers, laughers [...] and also a quart of tequila, a quart of rum, a case of Budweiser, a pint of raw ether, and two dozen amyls.&#8221;</p>
<p><strong>It&#8217;s a strange world. Some people get rich and others eat shit and die.</strong></p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-332" title="51rmrxjm0ql_sl500_aa280_" src="http://uotewa.com/wp-content/uploads/2009/07/51rmrxjm0ql_sl500_aa280_.jpg" alt="51rmrxjm0ql_sl500_aa280_" width="280" height="280" /><br />
Lata późniejsze przyniosły również poza artykułami prasowymi, cały szereg dzieł takich jak &#8220;The Rum Diary&#8221;, &#8220;Kingdom of Fear&#8221; czy też 4 części &#8220;Gonzo Papers&#8221;. W latach 80 powstała pierwsza ekranizacja jego pracy &#8220;Where the Buffalo Roams&#8221; z Billem Murrayem w roli alter ego pisarza. Jako Kolejne na szklany ekran trafiło &#8220;Fear and Loathing in Las Vegas&#8221; Gilliama z kultową rolą Johnego Deppa. Premiera &#8220;Rum Diary&#8221; w reżyserii Bruce&#8217;a Robinsona jest przewidziana na 2010 rok, znowu z Deppem w roli głównej (http://www.imdb.com/title/tt0376136/).</p>
<p>W 2005 Thompson popełnił an hero (dla ludzi, którzy nie mieszkają w interwebsach - samobójstwo) za pomocą swojego ulubionego rewolweru kaliber Magnum 44. Pozostawił notkę następującej treści:<br />
&#8220;Football seasons over. No More Games. No More Bombs. No More Walking. No More Fun. No More Swimming. 67. That is 17 years past 50. 17 more than I needed or wanted. Boring. I am always bitchy. No Fun — for anybody. 67. You are getting Greedy. Act your old age. Relax — This won&#8217;t hurt. &#8221;</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-333" title="fear_and_loathing_in_las_vegas" src="http://uotewa.com/wp-content/uploads/2009/07/fear_and_loathing_in_las_vegas.jpg" alt="fear_and_loathing_in_las_vegas" width="410" height="271" /></p>
<p>*pogrubionym drukiem wybrane cycaty</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://uotewa.com/2009/07/03/las-vegas-parano-cz2/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Transformers 1 i 1/2</title>
		<link>http://uotewa.com/2009/07/01/transformers-1-i-12/</link>
		<comments>http://uotewa.com/2009/07/01/transformers-1-i-12/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 01 Jul 2009 09:33:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zdr</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[filmy]]></category>

		<category><![CDATA[egipt]]></category>

		<category><![CDATA[film]]></category>

		<category><![CDATA[kino]]></category>

		<category><![CDATA[megan fox]]></category>

		<category><![CDATA[recenzja]]></category>

		<category><![CDATA[transformers]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://uotewa.com/?p=311</guid>
		<description><![CDATA[ Wiecie jak to jest z miodami pitnymi, trójniak jest gorszy od dwójniaka, dwójniak lepszy od półtoraka, ale słabszy. Niestety do kontynuacji hollywodzkich blockbusterów nie można zastosować  zasad miodosytnictwa(z małymi wyjątkami). &#8220;Revenge of the fallen&#8221;, kontynuacja Transformers,  nie jest ani &#8220;revenge&#8221; ani &#8220;fallen&#8221; - jest jakaś taka nijaka. Na pewno jest około  pół godziny za [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://dirtylansing.blog.onet.pl/"><img class="alignleft" title="Transformes 1 i pół" src="http://merefafa.nd.e-wro.pl/lans/szczotkowanie.jpg" alt="" width="272" height="204" /></a> Wiecie jak to jest z miodami pitnymi, trójniak jest gorszy od dwójniaka, dwójniak lepszy od półtoraka, ale słabszy. Niestety do kontynuacji hollywodzkich blockbusterów nie można zastosować  zasad miodosytnictwa(z małymi wyjątkami). &#8220;Revenge of the fallen&#8221;, kontynuacja Transformers,  nie jest ani &#8220;revenge&#8221; ani &#8220;fallen&#8221; - jest jakaś taka nijaka. Na pewno jest około  pół godziny za długa, zastanawiam się jednak, czy gdyby pan reżyser zdecydował sie skrócić film o tyle właśnie, to czy na ekranie nie pozostałyby tylko wybuchy i obrazki kolejnych rozpieprzanych w drobny mak budynków. Tym razem zniszczony zostaje Paryż, Egipt, Szanghaj i jakiś campus amerykańskiego collegu, pewnie było coś ponadto ale w ogólnym rozpiździelu mogło mi to umknąć.  Pierwszą część oglądało się dość przyjemnie, między innymi dzięki miękkiemu wprowadzeniu w tzw. &#8220;świat przedstawiony&#8221;, machina efektów specjalnych rozpędzała się powoli, dając widzowi czas na &#8220;learning curve&#8221;. W części drugiej tego zabrakło, a wszystko inne zostało podporządkowane kilku prostym słowom: więcej!, więcej!, mocniej!, głośniej! (Megan Fox było trochę mniej jednak) Nie mogę wszakże odmówić twórcom, że w dziedzinie efektów, to jest mistrzostwo świata, jednak  tak naprawdę docenią to dopiero chyba posiadacze odtwarzacza blue-ray i wielkiej plazmy, bo w kinie, na taśmie filmowej, te wszystkie szczegóły giną. Osobiście przez większą część czasu, oglądając dynamiczne pojedynki pomiędzy autobotami a deceptikonami, miałem przed oczami jedynie kolorowe smugi. Inna sprawa, to że ta historia nigdy nie trzymała się kupy, ale dzięki temu filmowi nie trzyma się jeszcze bardziej. Po kątem absurdów ekranowych, co prawda przebić &#8220;szklanej pułapki 4.0&#8243; się nie da, ale chyba twórca atakował tą pozycje.   Na plus daję ładnie pokazany Egipt(jednak bohaterowie mieli niesamowite szczęście, nie będąc zaczepionymi pod piramidami przez żadnego sprzedawcę małych piramidek, ani żebraka - mnie podczas pobytu w Egipcie się ta sztuka nie udała)no i 2 duże plusy dla  Megan Fox(sami zgadnijcie który plus dla której piersi). Dochodzę do wniosku, że  wolałbym ją jako główną bohaterkę, a nie tego wymoczka o polsko brzmiącym nazwisku, ale to już tak  w ramach raczej testosteronowych recenzji.</p>
<p>Ach, no i zdążył w filmie pojawić się już Barak Obama jako prezydent USA, ale niestety nie pokazał jaj. Część pań oglądających film mogła być zawiedziona</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://uotewa.com/2009/07/01/transformers-1-i-12/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Batman Gotham Knight</title>
		<link>http://uotewa.com/2009/06/29/batman-gotham-knight/</link>
		<comments>http://uotewa.com/2009/06/29/batman-gotham-knight/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 29 Jun 2009 18:03:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>th0</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[funny shit]]></category>

		<category><![CDATA[anime]]></category>

		<category><![CDATA[batman gotham knight]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://uotewa.com/?p=306</guid>
		<description><![CDATA[Będąc na zakupach w Tesco nabyłem sobie na DVD Batman: Gotham Knight. A co! Jedyne 10 zł. Co nieco już o tym projekcie słyszałem, zazwyczaj były to sprzeczne opinie. Otóż BGK to coś na wzór Animatrixa - zbiór anime zrobionych przez różne studia/różnych reżyserów, połączonych jedną wspólną cechą. W przypadku Animatrixa był to jak wiadomo [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" title="okładka" src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/thumb/0/09/Cover1d.jpg/470px-Cover1d.jpg" alt="" width="334" height="425" />Będąc na zakupach w Tesco nabyłem sobie na DVD <strong>Batman: Gotham Knight</strong>. A co! Jedyne 10 zł. Co nieco już o tym projekcie słyszałem, zazwyczaj były to sprzeczne opinie. Otóż BGK to coś na wzór <em>Animatrixa</em> - zbiór anime zrobionych przez różne studia/różnych reżyserów, połączonych jedną wspólną cechą. W przypadku Animatrixa był to jak wiadomo świat pogrążony w ciemności, z wytworzonym przez maszyny wirtualnym złudnym światem i cała reszta stworzonych przez Wachowskich motywów i motywików matrixowych. Opisywana przeze mnie kompilacja obraca się rzecz jasna wokół pana nietoperza, a została wypuszczona mniej więcej w tym samym czasie co przezajebisty the Dark Knight (o którym nie ma co pisać, bo jest po prostu zajebisty i już).</p>
<p>Na DVD do obejrzenia jest 6 krótkich historyjek z gackiem w roli głównej. Niżej piszę trochę o każdym z odcinków, starając się nie spoilować. Jeśli przez przypadek mi się coś wymsknęło - no cóż - shit happens:)</p>
<p>.</p>
<p>Całość otwiera<a title="Have I Got a Story for You (Batman: Gotham Knight)" href="http://en.wikipedia.org/wiki/Have_I_Got_a_Story_for_You_%28Batman:_Gotham_Knight%29"> Have I Got a Story for You</a> studia 4C znanego z Tekkonkinkret i kilku innych fajoskich rzeczy (włącznie z ich animką do animatrixa). Świetna animacja, z tym że klimat jakby już znany. 4C zaczyna kopiować sama siebie. Znów mamy dzieciaki, znów &#8216;nietypowe&#8217; podejście które stało się kopią ich poprzednich animek. Szkoda. A sam batman &#8230; hmm. Skojarzyło mi się trochę z genialnym komiksem &#8216;Machines&#8217;. Kto czytał, powinien skumać o co mi chodzi (różne wizerunki tego samego mrocznego rycerza). Jak się nad tym głębiej zastanowić, to może właśnie tenże komiks był dla nich inspiracją? Dunno</p>
<p>.</p>
<p>Następny leci <a title="Crossfire (Batman: Gotham Knight)" href="http://en.wikipedia.org/wiki/Crossfire_%28Batman:_Gotham_Knight%29">Crossfire</a> spod rąk Production I.G. (ci od Ghost in the shell). Niby ładnie. Niby wciąga. Muzyka nawet nawet &#8230;ale&#8230; sam nie wiem - czułem się jakbym oglądał na VHSie sztampowe anime akcji z połowy lat 90tych. Nie podobało się.</p>
<p>.</p>
<p>Trójeczka to <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Field_Test">Field Test</a> (zrobione przez Bee Train - ludziki od Noir czy .hack//Sig). Trochę nużąca historia z przezabawnie cukierwkowym Bruce&#8217;m. Przesadzili <img src='http://uotewa.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> </p>
<p>.</p>
<p>Numero quatro - <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/In_Darkness_Dwells">In Darkness Dwells</a>. Muszę&#8230;mały spoiler&#8230; pojawia się Killer Croc! Całość mroczna, trzymająca w napięciu. Graficznie przesiąknięty jakby Mignolą&#8230; dużo czerni, cieni, szaleni wyznawcy, bestyja w mroku. Klimat w pyteczkę, że tak powiem. Chłopaki z Madhouse (m.in. Ninja scroll) się spisali. A co do reszty to już kwestia gustu. Mi tam się osobiście podobało, ale to odcinek który wywołuje chyba najwięcej skrajnych opinii.</p>
<p>.</p>
<p><img class="alignright" src="http://animecentral.com/UserFiles/Reviews/BatGothKniworking%20through%20pain-2.JPG" alt="" width="300" height="225" /></p>
<p>Funf - mój faworyt - <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Working_Through_Pain">Working through pain</a>. Młodość Bruce&#8217;a. Chyba najlepiej napisana z obecnych na DVD historii. Znów Studio 4C,więc graficznie najwyższy poziom, ale jak odmienny od stylu który prezentowali w pierwszym anime z kompilacji. Świetna pointa. No i panicz Wayne wygląda tu jak młody z Batman Beyond.</p>
<p>.</p>
<p>Sześć. Chyba najgorszy: <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Deadshot_(Batman:_Gotham_Knight)">Deadshot</a> (Madhouse). Debilna historia, debilne dialogi. Oprawa całkiem ok, poza sztucznie wyglądającymi renderami 3d. Panowie - lata 90te się skończyły. Całość dobijają tanie motywy jak  np. zepchnięcie kuli pięścią. No i jak to gotham to wolałbym żeby za złem czaili się jacyś badassowie a nie ruska mafia. Od tego są inne miasta (chyba).</p>
<p>.</p>
<p>No i tak mniej więcej się to prezentuje. Warte 10 zł na pewno:). Ktośtam porównywał do Black &amp; white - nie wiem z której strony. Tutaj każda historia jest niby na poważnie, każdy prezentuje jak tam sobie chce. Mamy tuzy japońskiej animacji i ciskają sobie swoje historyjki o człowieku nietoperzu. Każda na najwyższym wizualnie poziomie (poza tymi renderami z Deadshota;/). Na uwagę zasługuje też muzyka - mroczne symfoniczne dźwięku przypominające oryginalne kompozycje z filmów Burtona. Ofkorz biorąc pod uwagę okres kiedy to powstaje mamy tutaj wyraźne inspiracje filmami Nolana - Batman korzysta z gadżetów, mr. Fox wygląda jak Morgan Freeman itd.</p>
<p>.</p>
<p>Nie ma co porównywać do TAS czy Batman Beyond - to zupełnie inny temat. Dla fanów anime - mile spędzony czas. Dla fanów batmana - ciekawostka. Dla ortodoksów gacudia - herezje i potwarz!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://uotewa.com/2009/06/29/batman-gotham-knight/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>[']</title>
		<link>http://uotewa.com/2009/06/26/304/</link>
		<comments>http://uotewa.com/2009/06/26/304/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 26 Jun 2009 21:24:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>th0</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[funny shit]]></category>

		<category><![CDATA[david carradine death]]></category>

		<category><![CDATA[michael jackson death]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://uotewa.com/2009/06/26/304/</guid>
		<description><![CDATA[
&#8230;i jak mi ktoś zapłacze że bezdusznie czy cośtam to polecam śmierć in da carradine stajl : masturbować się przez podwieszanie, wiążąc linę do żyrandola i się poślizgnąć.
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="aligncenter size-full wp-image-303" title="1245968245" src="http://uotewa.com/wp-content/uploads/2009/06/1245968245.jpg" alt="1245968245" width="473" height="530" /></p>
<p>&#8230;i jak mi ktoś zapłacze że bezdusznie czy cośtam to polecam śmierć in da carradine stajl : masturbować się przez podwieszanie, wiążąc linę do żyrandola i się <a href="http://news.yahoo.com/s/ap/20090605/ap_on_en_mo/as_carradine_death">poślizgnąć</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://uotewa.com/2009/06/26/304/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Dokkan Dokkan tsuiteru! Dokkan Dokkan Paradise!</title>
		<link>http://uotewa.com/2009/06/24/dokkan-dokkan-tsuiteru-dokkan-dokkan-paradise/</link>
		<comments>http://uotewa.com/2009/06/24/dokkan-dokkan-tsuiteru-dokkan-dokkan-paradise/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 24 Jun 2009 20:17:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>th0</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Polsat]]></category>

		<category><![CDATA[funny shit]]></category>

		<category><![CDATA[dbz]]></category>

		<category><![CDATA[dragon ball ewolucja]]></category>

		<category><![CDATA[dragon ball kai]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://uotewa.com/?p=298</guid>
		<description><![CDATA[Jakoś nie jest mi źle z tym, że nie obejrzałem Dragonball: Ewolucja. Najprawdopodobniej upłynie sporo czasu zanim się zmuszę (ew. ktoś mnie przekabaci za pomocą Żubrów[tm]). Natrafiłem za to przypadkiem na Dragon Ball Kai, no i moje pierwsze myśli WTF? Nowa seria?
Po chwili przemyślenia wpisałem po prostu &#8216;dragonball kai wiki&#8217; w googlach i już wiedziałem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" src="http://animetastic.net/seyretfiles/images/video_gigazine_jp_img_2009_03_06_anime_2009spring_db_kai_png.png" alt="" width="223" height="167" />Jakoś nie jest mi źle z tym, że nie obejrzałem Dragonball: Ewolucja. Najprawdopodobniej upłynie sporo czasu zanim się zmuszę (ew. ktoś mnie przekabaci za pomocą Żubrów[tm]). Natrafiłem za to przypadkiem na Dragon Ball Kai, no i moje pierwsze myśli WTF? Nowa seria?</p>
<p>Po chwili przemyślenia wpisałem po prostu &#8216;dragonball kai wiki&#8217; w googlach i już wiedziałem o co chodzi. Otóż w dobie podrasowywania klasyków filmowych do wysokich rozdzielczości, żeby ładnie wyglądało na waszych super hiper -nowoczesnych, full HD plazmach nie ominęło to także klasyk animacji. Do tego doszedł jeszcze fakt że Dragonballowi stukęło 20 lat jakoś niedawno i Toei zdecydowało się na właśnie Kai (ponoć znaczy to &#8216;odnowiony&#8217; lub &#8216;poprawiony&#8217;. z innych źródeł wynika że znaczy to też np. &#8216;cięcie&#8217;). Dragon Ball Kai to nic innego jak animowana seria Dragon Ball Z w HD z nagranymi na nowo dialogami i ścieżką dźwiękową (ponoć większość oryginalnej obsady) + skrócenie pewnych motywów żeby było bardziej jak w mandze i mniej serialowo. Kto oglądał, wie - bywało jak w modzie na sukces. W następnym odcinku: czy goku doleci do swego przeciwnika i go uderzy? Czy jakaśtam planeta wybuchnie zanim jakiśtam koleś czegoś nie zrobi? Anyway - chodzą słuchy że całość ma się zmieścić w 100 ep&#8217;sach. Oryginalny Z miał 291 so wątpie. Ponoć mają być jakieś dodatkowe sceny.</p>
<p>W tym momencie wyemitowano już 12 odcinków.  Obczaiłem jedynie opening i jakoś mnie nie rusza</p>
<p style="text-align: center;"><!--[Fast Tube]--><span id="SnvupMV9su4" style="text-align:center;display:block;"><a title="Click here to watch this video!" href="http://uotewa.com/2009/06/24/dokkan-dokkan-tsuiteru-dokkan-dokkan-paradise/#SnvupMV9su4"><img src="http://i.ytimg.com/vi/SnvupMV9su4/0.jpg" alt="Fast Tube" border="0" width="320" height="240" /></a></span><!--[/Fast Tube]--></p>
<p style="text-align: left;">&#8230; ale z drugiej strony nigdy nie byłem fanem muzyki w DB. Wracając do początku tego wpisu - czy fajnie byłoby mieć nową serię DB? Moim zdaniem nie. W DBZ osobiście zacząłem nudzić się w połowie (obojętnie czy bierzemy pod uwagę mangę czy anime), GT to dla mnie dno totalne. &#8220;Wieści&#8221; jakie krążyły swego czasu o serii AF to w ogóle jakieś szambo. Dla mnie pierwsza seria DB była jest i będzie przyjemną i ponadczasową animką w której poza praniem się po mordach jest olbrzymia dawka genialnego, chociaż rubasznego, humoru, świetne dialogi, kreska, fabuła. w DBZ z czasem się to zaciera na rzecz coraz to pojebańszych walk, form sayanów i &#8216;który jest najwsiększym skurwielem i ma najwięcej ki&#8217;.</p>
<p style="text-align: left;">Z ciekawostek - a wiecie że cały szał na Dragonballa dotarłby do nas wcześniej? Po sukcesie Sailormoon w polshicie, stacja miała już kupować prawa do DB. Zrezygnowano ostatecznie po stwierdzeniu, że za brutalny i widać penisy;D</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://uotewa.com/2009/06/24/dokkan-dokkan-tsuiteru-dokkan-dokkan-paradise/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Zdejmuj rajtuzy</title>
		<link>http://uotewa.com/2009/06/22/zdejmuj-rajtuzy/</link>
		<comments>http://uotewa.com/2009/06/22/zdejmuj-rajtuzy/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 22 Jun 2009 07:40:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zdr</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[funny shit]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://uotewa.com/?p=294</guid>
		<description><![CDATA[Czasami całkiem przypadkiem trafiam na film,  o którym nie mam zielonego pojęcia. Całkiem to normalne, ktoś by powiedział, wszak filmów powstało już sporo(szczególnie w Indiach), ale jeśli jest to film polski, to złożyć to mogę tylko na karb faktu, że owego czasu byłem &#8221; za młody na heroda&#8221; lub film miał jedną emisję w tv [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: left;">Czasami całkiem przypadkiem trafiam na film,  o którym nie mam zielonego pojęcia. Całkiem to normalne, ktoś by powiedział, wszak filmów powstało już sporo(szczególnie w Indiach), ale jeśli jest to film polski, to złożyć to mogę tylko na karb faktu, że owego czasu byłem &#8221; za młody na heroda&#8221; lub film miał jedną emisję w tv i gdzieś zaginął. Czasem mam okazję, zobaczyć takie kwiatki w Kino Polska, ale tylko jak jestem u kogoś, kto posiada szatańskie narzędzie zwanę kablówką.</p>
<p style="text-align: left;">Tak oto dotarliśmy do sedna, film nosi tytuł &#8220;Fetysz&#8221;, jest z orwellowskiego roku &#8216;84. Tuba posiada kilka fragmentów owego obrazu, ja wrzucę tutaj ten który mnie rozłożył na łopatki.<br />
<object width="425" height="344" data="http://www.youtube.com/v/tIs54KlaEJA&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" type="application/x-shockwave-flash"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/tIs54KlaEJA&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /></object>
</p>
<p style="text-align: left;">Jak ktoś ciekawy, może także sprawdzić pozostałe fragmenty(scena w salonie fiata, inspekcja w piwiarni).</p>
<p style="text-align: left;">Więcej informacji na temat filmu daje nam <a title="Fetysz" href="http://www.filmpolski.pl/fp/index.php/12950" target="_blank">Filmpolski.pl</a>. Opis fabuły jest dość malowniczy,  natomiast sam reżyser, Krzysztof Wojciechowski, na liście swoich dzieł  nie ma niczego, co widziałem. Odtwórca głównej roli, Jan Prochyra, jegomość o aparycji Pirata Rabarbara, posiada na koncie m.in. rolę w filmie<strong> </strong> <span style="text-decoration: underline;"><a href="http://www.filmpolski.pl/fp/index.php/128091">CÓRA MARNOTRAWNA</a></span> jako &#8220;Kluskowy&#8221;(podejrzewam, że polegało to na mieszaniu łyżką klusek w garnku)</p>
<p style="text-align: left;">Może kiedyś uda mi się zobaczyć &#8220;Fetysz&#8221; w całości.</p>
<p style="text-align: left;">
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://uotewa.com/2009/06/22/zdejmuj-rajtuzy/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>He&#8217;s hungry for justice</title>
		<link>http://uotewa.com/2009/06/20/hes-hungry-for-justice/</link>
		<comments>http://uotewa.com/2009/06/20/hes-hungry-for-justice/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 20 Jun 2009 14:18:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>th0</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[funny shit]]></category>

		<category><![CDATA[games]]></category>

		<category><![CDATA[fuckman]]></category>

		<category><![CDATA[pacman]]></category>

		<category><![CDATA[puck-man]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://uotewa.com/2009/06/20/hes-hungry-for-justice/</guid>
		<description><![CDATA[
Pacman. Lubię Pacmana. W naszym logu jest martwy pacman (tak, to pacman, tajemnica rozwikłana). Wiedzieliście, że gra miała się nazywać Puck-man  (zreszta w japonii został puckman), ale kojarzyło się z &#8220;fuckman&#8221;? Albo że w grze jest przewidziane tylko 255 poziomów i 256ty ma buga który powoduje koniec przez śmieci na ekranie i niemożność gry? [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;">
<div id="attachment_288" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="aligncenter size-full wp-image-288" title="pacman-revealedpreview" src="http://uotewa.com/wp-content/uploads/2009/06/pacman-revealedpreview.jpg" alt="pacman-revealedpreview" width="500" height="438" /><p class="wp-caption-text">pacman</p></div>
<p>Pacman. Lubię Pacmana. W naszym logu jest martwy pacman (tak, to pacman, tajemnica rozwikłana). Wiedzieliście, że gra miała się nazywać Puck-man  (zreszta w japonii został puckman), ale kojarzyło się z &#8220;fuckman&#8221;? Albo że w grze jest przewidziane tylko 255 poziomów i 256ty ma buga który powoduje koniec przez śmieci na ekranie i niemożność gry? Sama gra to temat na dłuższego arta, a niżej kilka widełów które mną pozamiatały. Masakrą jest, że można tyle wycisnąć z tematu żółtej kulki i duszków:D<br />
<!--[Fast Tube]--><span id="fWL6j0SvqV0" style="text-align:center;display:block;"><a title="Click here to watch this video!" href="http://uotewa.com/2009/06/20/hes-hungry-for-justice/#fWL6j0SvqV0"><img src="http://i.ytimg.com/vi/fWL6j0SvqV0/0.jpg" alt="Fast Tube" border="0" width="320" height="240" /></a></span><!--[/Fast Tube]--><br />
<!--[Fast Tube]--><span id="hZWYwYqbfuM" style="text-align:center;display:block;"><a title="Click here to watch this video!" href="http://uotewa.com/2009/06/20/hes-hungry-for-justice/#hZWYwYqbfuM"><img src="http://i.ytimg.com/vi/hZWYwYqbfuM/0.jpg" alt="Fast Tube" border="0" width="320" height="240" /></a></span><!--[/Fast Tube]--></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://uotewa.com/2009/06/20/hes-hungry-for-justice/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>
