Las Vegas Parano
czejac
@12:06
Film Terry’ego Gilliama oparty na niedawno wydanej w Polszy knidze zyskał spory poklask wszelkiej maści ćpunów, wywrotowców i innych mniej lub bardziej rozgarniętych dziwaków. Pozytywne jest, że dobry film zdobywa uznanie publiki, niemniej jednak mam uzasadnione poczucie, że większość odbiorców nie doceniła wszystkich płaszczyzn dzieła. Z jednej strony pewnie dlatego, że dzisiejszy polski odbiorca nie siedzi w kontekście amerykańskiego przełomu lat 60/70, z drugiej może też dlatego, że miewa ograniczone zasoby intelektualno poznawcze;) Tak czy siak, warto łyknąć “Lęk i odrazę w Las Vegas” bo to rzecz która bez wątpienia zasłużyła na kult. I czyta się bardzo dobrze:) a poza tym jest fajne posłowie, które uzupełnia lekturę o ów kontekst, który jest bardzo ważny dla zrozumienia owej ćpuńskiej eskapady. Polecam.