Dokkan Dokkan tsuiteru! Dokkan Dokkan Paradise!

24
cze
th0
@22:17

Jakoś nie jest mi źle z tym, że nie obejrzałem Dragonball: Ewolucja. Najprawdopodobniej upłynie sporo czasu zanim się zmuszę (ew. ktoś mnie przekabaci za pomocą Żubrów[tm]). Natrafiłem za to przypadkiem na Dragon Ball Kai, no i moje pierwsze myśli WTF? Nowa seria?

Po chwili przemyślenia wpisałem po prostu ‘dragonball kai wiki’ w googlach i już wiedziałem o co chodzi. Otóż w dobie podrasowywania klasyków filmowych do wysokich rozdzielczości, żeby ładnie wyglądało na waszych super hiper -nowoczesnych, full HD plazmach nie ominęło to także klasyk animacji. Do tego doszedł jeszcze fakt że Dragonballowi stukęło 20 lat jakoś niedawno i Toei zdecydowało się na właśnie Kai (ponoć znaczy to ‘odnowiony’ lub ‘poprawiony’. z innych źródeł wynika że znaczy to też np. ‘cięcie’). Dragon Ball Kai to nic innego jak animowana seria Dragon Ball Z w HD z nagranymi na nowo dialogami i ścieżką dźwiękową (ponoć większość oryginalnej obsady) + skrócenie pewnych motywów żeby było bardziej jak w mandze i mniej serialowo. Kto oglądał, wie - bywało jak w modzie na sukces. W następnym odcinku: czy goku doleci do swego przeciwnika i go uderzy? Czy jakaśtam planeta wybuchnie zanim jakiśtam koleś czegoś nie zrobi? Anyway - chodzą słuchy że całość ma się zmieścić w 100 ep’sach. Oryginalny Z miał 291 so wątpie. Ponoć mają być jakieś dodatkowe sceny.

W tym momencie wyemitowano już 12 odcinków.  Obczaiłem jedynie opening i jakoś mnie nie rusza

… ale z drugiej strony nigdy nie byłem fanem muzyki w DB. Wracając do początku tego wpisu - czy fajnie byłoby mieć nową serię DB? Moim zdaniem nie. W DBZ osobiście zacząłem nudzić się w połowie (obojętnie czy bierzemy pod uwagę mangę czy anime), GT to dla mnie dno totalne. “Wieści” jakie krążyły swego czasu o serii AF to w ogóle jakieś szambo. Dla mnie pierwsza seria DB była jest i będzie przyjemną i ponadczasową animką w której poza praniem się po mordach jest olbrzymia dawka genialnego, chociaż rubasznego, humoru, świetne dialogi, kreska, fabuła. w DBZ z czasem się to zaciera na rzecz coraz to pojebańszych walk, form sayanów i ‘który jest najwsiększym skurwielem i ma najwięcej ki’.

Z ciekawostek - a wiecie że cały szał na Dragonballa dotarłby do nas wcześniej? Po sukcesie Sailormoon w polshicie, stacja miała już kupować prawa do DB. Zrezygnowano ostatecznie po stwierdzeniu, że za brutalny i widać penisy;D

2 komentarzy

2 komentarzy »

  1. cll
    15:08 on Czerwiec 25th, 2009

    Nagrane od nowa dialogi? Opening bez wokalu Kageyamy? No, thanks.
    No i też bym wolał sobie obejrzeć pierwszą serię, wszak “zawsze lubiłem spać na genitaliach mojego dziadka, więc ściągnę jej majtki i położę się na jej” >> “koleś ma miliard jednostek energii, więc rozjebał przypadkiem naszą planetę wraz z paroma miliardami ludzi, ale to nic, bo mamy smocze jaja i zaraz wszyscy ożyją z powrotem”.

  2. kfu
    15:13 on Czerwiec 25th, 2009

    Intro zostało narysowane od nowa, ale w reszcie nie ujrzymy niczego nowego, tak wiec jeśli ktoś oglądał wcześniej to nie znajdzie tutaj nic nowego, nawet prawdziwym fanom się tego nie chce oglądać.

Dodaj komentarz

RSS feed for comments on this post