Zdejmuj rajtuzy

22
cze
zdr
@9:40

Czasami całkiem przypadkiem trafiam na film,  o którym nie mam zielonego pojęcia. Całkiem to normalne, ktoś by powiedział, wszak filmów powstało już sporo(szczególnie w Indiach), ale jeśli jest to film polski, to złożyć to mogę tylko na karb faktu, że owego czasu byłem ” za młody na heroda” lub film miał jedną emisję w tv i gdzieś zaginął. Czasem mam okazję, zobaczyć takie kwiatki w Kino Polska, ale tylko jak jestem u kogoś, kto posiada szatańskie narzędzie zwanę kablówką.

Tak oto dotarliśmy do sedna, film nosi tytuł “Fetysz”, jest z orwellowskiego roku ‘84. Tuba posiada kilka fragmentów owego obrazu, ja wrzucę tutaj ten który mnie rozłożył na łopatki.

Jak ktoś ciekawy, może także sprawdzić pozostałe fragmenty(scena w salonie fiata, inspekcja w piwiarni).

Więcej informacji na temat filmu daje nam Filmpolski.pl. Opis fabuły jest dość malowniczy,  natomiast sam reżyser, Krzysztof Wojciechowski, na liście swoich dzieł  nie ma niczego, co widziałem. Odtwórca głównej roli, Jan Prochyra, jegomość o aparycji Pirata Rabarbara, posiada na koncie m.in. rolę w filmie CÓRA MARNOTRAWNA jako “Kluskowy”(podejrzewam, że polegało to na mieszaniu łyżką klusek w garnku)

Może kiedyś uda mi się zobaczyć “Fetysz” w całości.

Posted under funny shit
1 komentarz

1 komentarz »

  1. th0
    18:24 on Czerwiec 22nd, 2009

    uokurwa. taka symetria prlowska:)

Dodaj komentarz

RSS feed for comments on this post